Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

2 tys. osób prostestowało w obronie zakładów Cegielskiego

Autor: PAP
24-10-2009 12:06
2 tys. osób prostestowało w obronie zakładów Cegielskiego

Około 2 tys. osób wzięło udział w trzygodzinnej manifestacji zorganizowanej w piątek w Poznaniu przez Solidarność w obronie Zakładów Cegielskiego. Doszło do starć z policją. Protestujący wręczyli wojewodzie wielkopolskiemu Piotrowi Florkowi petycję wzywającą premiera Donalda Tuska do ratowania spółki H. Cegielski Poznań.

Do Poznania przyjechali również związkowcy m.in. z Gdyni, Gdańska, Jeleniej Góry, Katowic, Lublina, Łodzi i Płocka. Manifestujący mieli transparenty z napisami: "'56 blisko", "Partia Lewusów", "Żądamy pracy" i "Podejrzani ludzie".
"Panie Premierze, dziś los tego zakładu jest w rękach rządu. (...) Firmie grozi upadłość lub likwidacja. Dlatego też w imieniu NSZZ +Solidarność+, w imieniu robotników "Ceglorza" oraz mieszkańców tego miasta i regionu oczekujemy od pana podjęcia działań" - napisali w petycji związkowcy.

Od początku października w zakładach H. Cegielski Poznań SA trwają zwolnienia grupowe. To jeden z elementów programu restrukturyzacyjnego firmy, która znajduje się w fatalnej kondycji finansowej. Dlatego protestujący chcą, by rząd zabezpieczył pieniądze na odprawy dla zwalnianych pracowników na poziomie środków, jakie otrzymują zwalniani stoczniowcy. Domagają się również środków na bieżące wypłaty w Cegielskim oraz przygotowania programu restrukturyzacyjnego dla firmy.

Wojewoda wielkopolski po odebraniu petycji zaprosił przedstawicieli związkowców na rozmowy, jednak oni odmówili. "To nie wojewoda jest adresatem naszej petycji, partnerem do rozmów dla nas jest premier" - powiedział szef wielkopolskiej Solidarności Jarosław Lange.

W rozmowie z dziennikarzami Florek powiedział, że pieniądze na odprawy dla zwalnianych pracowników Cegielskiego są zapewnione, a bieżące wypłaty, mimo kłopotów firmy, są regulowane. "Rząd robił i robi wszystko, co jest możliwe w tej trudnej sytuacji - to jest ważny zakład. Gdyby nie było działania rządu, to dzisiaj moglibyśmy powiedzieć, że zakład by upadł. A nie na tym nam zależy. Zależy nam na dialogu i na tym, by sytuacja w Cegielskim uległa poprawie" - mówił po manifestacji.

Odpowiadając na postulat związkowców, którzy chcą dla zwalnianych takich samych odpraw, jakie otrzymują stoczniowcy, wojewoda powiedział: "Specustawa stoczniowa dotyczy tylko stoczni, ale jest w niej powiedziane, że konsekwencją tego jest sprzedaż majątku stoczni. My nie chcemy sprzedaży majątku Cegielskiego; chcemy, żeby ten zakład dalej funkcjonował".



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP