PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czy Polska jednym unijnym głosowaniem położy swoje hutnictwo i górnictwo?

Autor: WNP.PL (Piotr Myszor)
27-02-2017 12:25
Czy Polska jednym unijnym głosowaniem położy swoje hutnictwo i górnictwo?
Fot. Shutterstock

Branża stalowa uważa, że forsowana przez Komisję Europejską nowelizacja systemu handlu emisjami ETS doprowadzi w krótkim terminie do wygaszenia połowy wielkich pieców w Europie, a w dłuższym – wszystkich. To dramatycznie wpłynie na zapotrzebowanie na koks, a więc i węgiel. Branża zaproponowała niewielkie zmiany w sposobie dystrybucji praw do emisji. Polska jest przeciw. Jutrzejszym głosowaniem może położyć dwie branże przemysłu.

W połowie lutego Parlament Europejski przegłosował poprawki do proponowanej przez KE nowej dyrektywy w sprawie systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) w okresie 2021-2030. Zdaniem Lakshmiego N. Mittala, prezesa i dyrektora generalnego ArcelorMittal poprawki te zmniejszą zagrożenie dalszym pogorszeniem konkurencyjności europejskiego hutnictwa na świecie. „To dobry prognostyk, ale jednocześnie tylko pierwszy krok w całym procesie zmierzającym do uzgodnienia ostatecznej wersji EU ETS” - napisał Mittal w liście otwartym do rządów Polski, Hiszpanii i Francji.
Zdaniem Mittala wprowadzenie nowelizacji, która ma wywindować ceny uprawnień do emisji CO2 do poziomu 30 euro za tonę w praktyce niemal skasuje całą marżę europejskiego przemysłu stalowego – w ostatnich latach wynosiła one średnio… 35 euro!

Przy produkcji tony stali powstają w zaokrągleniu 2 tony dwutlenku węgla. Po nowelizacji przemysł stalowy będzie musiał kupować prawa do połowy emisji, a więc do każdej tony stali trzeba będzie dopłacić 30 euro. To średnia. W różnych krajach wygląda to inaczej. W Polsce poziom emisji jest wyższy, a więc i dopłaty wzrosną.

Lakshmi Mittal podkreśla, że system ETS nie bierze pod uwagę globalnego charakteru przemysłu hutniczego. „Kiedy nowa dyrektywa ETS wejdzie w życie, koszty europejskich producentów stali znacznie wzrosną w związku z podatkiem od emisji CO2, który może wynieść około 30 euro za tonę. Producenci stali z innych części świata, którzy będą sprzedawać swoje wyroby na rynkach Europy, nie będą musieli płacić tego podatku. Będą mieć zatem przewagę konkurencyjną - około 30 euro na tonę. W branży, która boryka się z globalną nadpodażą, to znaczny koszt, który zagraża długoterminowej zdolności większości europejskich hut do utrzymania się na rynku” - napisał Mittal.

W liście czytamy także, że dzisiaj w Europie „zużywa się około 160 mln ton stali rocznie,  z czego 83 proc. wytwarzane jest w na tym kontynencie. Podobnych ilości stali Europa będzie potrzebowała i zużywała w przyszłości. Pytanie - skąd ta stal będzie pochodzić? Przy tak znacznej przewadze kosztowej na tonę, można założyć, że po roku 2020 spora jej część będzie pochodzić od producentów spoza UE, być może z krajów o niższych standardach środowiskowych i poziomach emisji wyższych niż w europejskich hutach, które należą do najbardziej wydajnych na świecie. Dlatego uważam, że celem systemu nie powinno być obniżenie emisji tylko dla wyrobów produkowanych w Europie, ale również dla wyrobów zużywanych w Europie. W przeciwnym razie będziemy eksportować miejsca pracy, a importować CO2, a to nie wpłynie na obniżenie emisji w skali globalnej”.

KOMENTARZE (16)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP