PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dlaczego Agencja Rozwoju Przemysłu kupuje Stocznię Gdańską?

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
04-04-2018 06:02 |  aktualizacja: 03-04-2018 20:20
Dlaczego Agencja Rozwoju Przemysłu kupuje Stocznię Gdańską?

Stocznia Gdańska przez brak własnej pochylni nie ma możliwości produkowania w pełnym zakresie jednostek pływających

Fot. Fotolia

- Ewentualne przejęcie Stoczni Gdańskiej i GSG Towers złagodzi ich obecne problemy finansowe. Bez ARP firmy upadną. Jeżeli jednak nowy właściciel nie znajdzie dla nich rynku, nowych zleceń, to problemy wrócą – mówi Tomasz F. Pelc, prezes firmy Nexus Consultants.

  • Sytuacja jest trudna: GSG Towers ma dzisiaj problem z pozyskiwaniem zleceń, a Stocznia Gdańska przez brak własnej pochylni nie ma możliwości produkowania w pełnym zakresie jednostek pływających.
  • Stocznia Gdańska jest okolona terenami dla deweloperów. Rozwój miasta nie sprzyja uciążliwej dla mieszkańców działalności stoczniowej.
  • Bez pomocy Agencji Rozwoju Przemysłu Stocznia Gdańska i GSG Towers upadną, ale bez rynkowego rozwiązania przejęcie będzie tylko wydłużeniem agonii.

Jak ocenia pan plany przejęcia Stoczni Gdańskiej i GSG Towers przez Agencję Rozwoju Przemysłu?

– Sytuacja jest ciekawa. Proszę pamiętać, że Agencja Rozwoju Przemysłu kilka lat temu stworzyła fundusz Mars, w którym umieściła wszystkie swoje aktywa stoczniowe i sama wycofała się z działalności stoczniowej. Potem te aktywa znalazły się w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. W ostatnich latach agencja nie miała więc żadnego kontaktu z przemysłem stoczniowym. Poszła wręcz w innym kierunku – interesowały ją działania innowacyjne, start-upy, nowe technologie. Powrót do zainteresowania stocznią to nietypowy zwrot.
Bez pomysłu na przyszłość nie ma po co kupować stoczni – mówi Tomasz F. Pelc, prezes firmy Nexus Consultants. Fot. mat. prasowe
Bez pomysłu na przyszłość nie ma po co kupować stoczni – mówi Tomasz F. Pelc, prezes firmy Nexus Consultants. Fot. mat. prasowe
Co obecnie dzieje się w obu spółkach?

– Ich sytuacja jest trudna. GSG Towers ma dzisiaj problem z pozyskiwaniem zleceń. Stocznia Gdańska nie ma własnej pochylni (obydwie są własnością stoczni Nauta z Gdyni) i nie ma możliwości produkowania w pełnym zakresie jednostek pływających. Może wytwarzać jedynie pewne elementy, np. zabudowy, konstrukcje stalowe.

Stocznia Gdańska chce, by Nauta zwróciła jej pochylnie. To by jednak oznaczało, że budowanie potencjału jednej stoczni odbywałoby się kosztem zmniejszania potencjału innej. Z punktu widzenia rynku nie ma to większego sensu. Stocznia Nauta na tych dwóch pochylniach produkuje jednostki, które nie są w pełni wyposażone i obecnie sytuacja tej spółki także jest trudna.

W zasadzie aktywa, jakimi dysponują dziś Stocznia Gdańska i GSG Towers, lokują je nie w branży stoczniowej, lecz w branży konstrukcji stalowych.

Czy więc ta transakcja ma jakieś wytłumaczenie?

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

19 767 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

726 715 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP