Dobre perspektywy rynku metali nieżelaznych

wnp.pl (Renata Dudała) - 11-03-2010 10:02
Przemysł metali nieżelaznych ma ogólnie dobre wyniki ekonomiczne i dobre perspektywy dalszego rozwoju w odniesieniu do poszczególnych branż z tym, że w zakresie przetwórstwa miedzi potrzebne jest podjęcie działań restrukturyzacyjnych w większej skali - mówi dla portalu wnp.pl Zbigniew Śmieszek, dyrektor Instytutu Metali Nieżelaznych.
Jak ocenia Pan kondycję sektora metali nieżelaznych?

- Sektor metali nieżelaznych w zakresie hutnictwa miedzi, cynku i ołowiu jest w pełni konkurencyjny na rynku krajowym i zagranicznym. Decyduje o tym kilka czynników m.in. krajowe źródła surowców miedzi, a także cynku w odniesieniu do ZGH Bolesław oraz ołowiu. W przypadku HC Miasteczko Śląskie atutem jest wykorzystanie do produkcji cynku tańszych surowców tlenkowych. Na korzyść działa średnioeuropejski poziom technologiczny i techniczny instalacji wytwórczych, wysoka jakość produkowanych metali, wieloletnie doświadczenie w handlu metalami poprzez Londyńską Giełdę Metali oraz utrzymujące się wysokie ceny metali na rynkach światowych.
W dobrej sytuacji znajdują się zakłady przerobu surowców wtórnych cynku takie jak Bolesław Recycling specjalizujący się w przerobie pyłów stalowniczych do produkcji tlenku cynku stosowanego do produkcji cynku metalicznego w procesie ISP w HC Miasteczko Śląskie oraz w procesie elektrolizy w ZGH Bolesław SA. Podobnie dochodowy jest przerób złomu akumulatorowego ołowiu stosowany w Orzeł Biały SA. i Baterpol SA.

W przypadku produkcji walcówki HM Cedynia o/KGHM PM skutecznie konkuruje na rynku krajowym i zagranicznym ze względu na wysoką jakość, duże zdolności produkcyjne i terminowość dostaw.

Jak ocenia Pan sytuację w zakresie głębszego przetwórstwa miedzi?

- Niewątpliwie jest bardziej skomplikowana. Po 2008 roku nastąpiła w świecie pewna stagnacja w produkcji i zużyciu wyrobów z miedzi i stopów. Poziom nakładów inwestycyjnych w przetwórstwie miedzi od wielu lat jest dramatycznie niski, stąd stosowane urządzenia są niskowydajne i przestarzałe. Polski przemysł przetwórstwa miedzi wymaga nakładów rzędu setek milionów złotych, a warunki makroekonomiczne i silna konkurencja europejska nie sprzyjają inwestowaniu w masową produkcję półwyrobów. Istnieje możliwość utrzymania i rozwoju niektórych segmentów przetwórstwa miedzi, konieczne jest jednak odpowiednie doinwestowanie.

Co z przetwórstwem aluminium?

- Przetwórstwo aluminium w wielu segmentach produkcji jest w pełni konkurencyjne na rynku krajowym i zagranicznym. Przetrwało kryzys i co warto podkreślić - nie zmniejszyła się produkcja wyrobów walcowanych. Nastąpił rozwój produkcji wyrobów wyciskanych. Należy podkreślić, że przetwórstwo aluminium w latach ostatnich wykazało największą dynamikę rozwoju, wyrazem czego jest realizacja szeregu przedsięwzięć inwestycyjnych.

Przetwórstwo to wykazuje też duże zdolności innowacyjne, wyrazem czego jest wprowadzenie nowych technologii i produktów w Hucie Aluminium Konin Impexmetal, ZML Kęty, a także wielu mniejszych przedsiębiorstwach takich jak np. Spółki Eurometal i Ekoświat.

Przemysł metali nieżelaznych ma ogólnie dobre wyniki ekonomiczne i dobre perspektywy dalszego rozwoju w odniesieniu do poszczególnych branż z tym, że w zakresie przetwórstwa miedzi potrzebne jest podjęcie działań restrukturyzacyjnych w większej skali.


Czytaj więcej:     Śmieszek Zbigniew | Instytut Metali Nieżelaznych | metale nieżelazne

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza