Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dzienniak, HIPH: import spoza UE groźny dla rodzimych producentów

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
31-07-2015 09:28
Dzienniak, HIPH: import spoza UE groźny dla rodzimych producentów
fot. Michał Oleksy

Od kilku miesięcy mamy stabilizację cen na niskich poziomach. Wydaje się, że głębokich spadków cen już nie może być, choć można się spodziewać niewielkich wahań. Zużycie stali utrzymuje się na poziomie podobnym do ubiegłorocznego. Produkcja stali rośnie. To są dobre sygnały. Złym jest wzrost importu spoza Unii Europejskiej - mówi Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo - Handlowej.

Jak wpływa na rynek spadek cen surowców, jaki ma miejsce od ubiegłego roku?
– To było zjawisko, którego nikt się nie spodziewał. Zaskoczyło ono zarówno segment hutniczy, jak i wydobywczy. Okazało się przy tym nie być chwilowym zawirowaniem i trwa do dziś. Ceny obniżyły się bardzo mocno i ustabilizowały na poziomie sprzed 10 lat. Na to nałożyły się oczekiwania rynku, który chciał jeszcze większych obniżek. W rezultacie mamy ceny sprzedaży z roku 2000, a ceny surowców z 2004. Oznacza to niższe marże, a więc gorsze wyniki finansowe hutnictwa. Sytuacja ta ma plusy dla odbiorców, bo taniej budują.

W latach 2007 – 2008 sytuacja była niebezpieczna – ludzie spekulowali stalą, bo dawała lepszy procent niż banki. Wystarczyło sprzedać stal po 2 miesiącach od zakupu i otrzymywało się kilkanaście procent zysku. Dzisiaj jest odwrotnie. Nikt nie kupuje stali na zapas. Wszyscy starają się dostarczać just in time. Koszty składowania przeniosły się na producentów wyrobów lub największych dystrybutorów. Dla nich to trudny czas – w ubiegłym roku trzykrotnie obniżano ceny, co za każdym razem uderzało dużego dystrybutora, mającego na magazynie kilkadziesiąt tysięcy ton wyrobów, które nagle tracą wartość.

Teraz jednak sytuacja zdaje się stabilizować...

– Od kilku miesięcy mamy stabilizację cen na niskich poziomach. Wydaje się, że głębokich spadków cen już nie może być, choć można się spodziewać niewielkich wahań. To są dobre sygnały. Podobnie jak utrzymujące się na poziomie podobnym do ubiegłorocznego zużycie stali. Powinniśmy wynik z ubiegłego roku w tym poprawić o 300 – 400 tys. ton, a więc spodziewamy się zużycia na poziomie 12,5 – 12,6 mln ton.

Widać poprawę produkcji stali surowej. Po 5 miesiącach tego roku wzrosła o 16 proc. W całym roku 2014 wzrosła o 7,5 proc. To kolejny dobry sygnał.

A jakie są złe?

– Wzrost importu z niektórych kierunków. W sumie po czterech miesiącach roku import był o 11 proc. mniejszy, niż w tym samym okresie 2014 roku. To jednak dane traktujące zbiorczo wymianę wewnątrzwspólnotową i import spoza UE. Import z krajów unijnych spada, ale niepokojącym zjawiskiem jest wzrost importu z krajów trzecich.

Sytuacja geopolityczny jest taka, że nasi wschodni sąsiedzi korzystają z dewaluacji swoich walut do euro czy dolara i zwiększają eksport. Koszty surowców, energii, czy płac ponoszone są w walucie lokalnej, ale eksport daje zyski w euro lub dolarach. Przy eksporcie do UE producenci z Rosji i krajów poradzieckich mają doskonałe marże. Dla nich to bardzo dobry okres, ale dla nas w dłuższej perspektywie staje się to zagrożeniem. Być może jako branża podejmiemy jakieś działania w celu ograniczenia nieuczciwej konkurencji, oczywiście w ramach dopuszczalnych przez UE.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP