Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Grzegorz Cioch, Roland Berger Strategy Consultants, o scenariuszach dla hutnictwa

Autor: wnp.pl (Renata Dudała)
01-12-2009 09:16
Grzegorz Cioch, Roland Berger Strategy Consultants, o scenariuszach dla hutnictwa

Przyszłość sektora stalowego zależna będzie w dużej mierze od kondycji sektora motoryzacyjnego - mówi dla portalu wnp.pl Grzegorz Cioch, dyrektor w firmie Roland Berger Strategy Consultants.

W branży hutniczej nie brak narzekań na to, że banki spoglądają na nią niechętnie. Co Pan o tym sądzi?
- Nie demonizowałbym działań banków. Głównym czynnikiem wyznaczającym politykę banków jest kryzys gospodarczy. Jeśli kryzys się skończy, niewątpliwie powróci chęć do kredytowania i inwestowania.

Chociaż na rynku stalowym obserwujemy pierwsze symptomy poprawy sytuacji, czego przykładem jest choćby stopniowy wzrost cen, na optymizm jest zbyt wcześnie.

Póki co, jest to raczej chodzenie po kruchym lodzie. Producenci obawiają się bowiem, że zbyt szybkie uruchomienie wyłączonych na skutek kryzysu mocy produkcyjnych spowodować może nadpodaż na rynku.

Należy się także liczyć z tym, że w obecnej, trudniejszej sytuacji rynkowej huty będą zmuszone do dywersyfikacji dotychczasowej działalności. Przykładem jest ISD Huta Częstochowa, produkująca blachy na potrzeby przemysłu stoczniowego.

Dotychczasowy rynek zbytu dla huty skurczył się - w rękach ISD pozostała bowiem tylko Stocznia Gdańska, podczas, gdy nie wiadomo jaką strategię realizować będą stocznie Szczecin i Gdynia. To z kolei oznacza, że stocznia Gdańsk będzie zmuszona do dywersyfikacji swej działalności.

Co będzie głównie decydowało o najbliższej przyszłości sektora stalowego?

- Przyszłość sektora stalowego zależna będzie w dużej mierze od kondycji sektora motoryzacyjnego, będącego znaczącym odbiorcą wyrobów płaskich.

Trudno jednak przewidzieć, w jakim tempie rozwijać się będzie sektor samochodowy i jak kształtować się będzie popyt ze strony motoryzacji na oferowane przez huty wyroby płaskie.

Zachodzi obawa, że przemysł samochodowy nie będzie się rozwijał w takim tempie, jak tego oczekiwać będą stalowe koncerny.

Zdecydowanie lepsza sytuacja będzie mieć natomiast miejsce w sektorze budowlanym.

Ma Pan na myśli inwestycje związane z Euro 2012?

- Inwestycje infrastrukturalne związane z Euro 2012 muszą być wykonane. To oznacza, że zwiększy się zapotrzebowanie na produkty długie.

Przestrzegałbym jednak przed nadmiernym optymizmem. Rozwój hutnictwa, zarówno krajowego, jak i europejskiego, warunkuje przede wszystkim rozwój gospodarczy.

Jeśli rynek ruszy, ruszą też inwestycje, zwiększy się popyt na wyroby stalowe i wzrosną ceny. Jeśli natomiast takiego rozwoju nie będzie w sytuacji kolejnej fali kryzysu - czego nie można wykluczyć- branży stalowej raczej nic nie pomoże.

Rozmawiała: Renata Dudała



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP