PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

I. Dybał, PUDS: UE może tylko marzyć o wschodnim tempie rozwoju

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
26-04-2013 05:54
I. Dybał, PUDS: UE może tylko marzyć o wschodnim tempie rozwoju
Fot. (mat. pras.)

Obecnie Unia może jedynie marzyć o tempie wzrostu konsumpcji, jaki notowany będzie na wschodzie naszego kontynentu, czy nawet w Azji. Spodziewamy się jednak, że już w 2014 r. europejskie zużycie wyrobów stalowych powróci na ścieżkę wzrostu - mówi Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

Jaka jest obecnie sytuacja na europejskim rynku stali? Które rynki ucierpiały najbardziej i z jakich powodów?
- Problemem są na pewno kłopoty finansowe części z krajów Unii. One bezpośrednio wpływają na całą gospodarkę a więc i na sektor stalowy również. Sytuacja w sektorach odbierających stal bardzo negatywnie wpływa na europejską konsumpcję tego wyrobu. Szczególnie duże znaczenie ma spadek zamówień ze strony budownictwa. Dla naszej branży zawsze najważniejsze było budownictwo. Ono jest zresztą wyznacznikiem nie tylko sytuacji w przemyśle stalowym ale i w całej gospodarce.

To wszystko spowodowało, że w zeszłym roku produkcja stali w Europie spadła o 5 proc. a za tym poszły redukcje w przetwórstwie i kłopoty wielu dystrybutorów. Udział Unii w światowym zużyciu stali zmalał do 11 proc. a licząc rok do roku, konsumpcja we wspólnocie spadła o 10 proc, głównie właśnie z powodu małej aktywności sektorów odbierających stal. Taki stan utrzyma się zapewne do końca roku a oczekiwana zmiana nastrojów na rynku nastąpi zapewne w połowie 2014.

Jakie są perspektywy poszczególnych regionów?

- Niestety rynek europejski wypada na tle świata najsłabiej, choć jest niewątpliwie rynkiem najbardziej zróżnicowanym wewnętrznie. Obecnie Unia może jedynie marzyć o tempie wzrostu konsumpcji, jaki notowany będzie na wschodzie naszego kontynentu, czy nawet w Azji. Spodziewamy się jednak, że już w 2014 r. europejskie zużycie wyrobów stalowych powróci na ścieżkę wzrostu z wynikiem ponad 140 milionów ton.

Nie możemy jednak zapominać, że to dużo mniej niż zdolności produkcyjne i że znacząca część hut pracuje na 2/3 mocy. Pełne ich wykorzystanie i wzrost o 30 milionów ton, by dorównać najlepszym wynikom sprzed kryzysu może nigdy już nie nastąpić.

Jak na tym tle wypada Polska?

- Polska zużyła w zeszłym roku trochę ponad 10 mln ton stali, co nie jest wynikiem złym, ale do najlepszych lat wciąż brakuje około 2 mln ton. Ten wynik to o około 7 proc. mniej niż w 2011 roku, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku, osiągnięcie takiego rezultatu w tym roku, można by uznać za duży sukces. Obawiam się jednak, że w tym roku będziemy mieli do czynienia znów ze spadkami konsumpcji.

Czy za zmianami aktywności branż stalochłonnych podążają także zmiany polskiego eksportu?

- Polska nie jest znaczącym eksporterem stali z bardzo prostej przyczyny, nasze rodzime hutnictwo nie jest konkurencyjne cenowo w porównaniu z innymi krajami Unii. W związku z tym, importujemy prawie dwa razy więcej niż eksportujemy i to się w najbliższym czasie na pewno nie zmieni. Do tego należy dołożyć silną konkurencję w eksporcie. Prawie 2/3 całej stali która napływa spoza Unii pochodzi tylko z trzech krajów: Rosji, Ukrainy oraz Chin.

Rozmawiał: Piotr Myszor

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 691 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP