Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

I. Dybał, PUDS: zapis o preferencjach unijnych nie działa

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
17-09-2015 12:13
I. Dybał, PUDS: zapis o preferencjach unijnych nie działa
Fot. (mat. pras.)

W procedurze zamówienia publicznego rozdysponowywane są ogromne ilości pieniędzy, które mogłyby pracować dalej na naszą gospodarkę. Zapis o preferencjach unijnych w praktyce jednak nie działa. Urząd Dozoru Technicznego powinien w dokładny sposób weryfikować firmy biorące udział w konkursach i wspierać przedsiębiorstwa działające w kraju, bo to jest obowiązek państwa - uważa Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

Sytuacja na stalowym rynku w Europie się poprawia, ale czy zawsze korzystają z tego europejskie firmy?
- Branża stalowa w Europie jest stosunkowo słabo chroniona przed globalną konkurencją. Nie dość, że ponosi olbrzymie koszty instalacji pro-środowiskowych, to często nie dysponuje takimi subwencjami czy ułatwieniami, jakie uzyskują firmy w innych rejonach świata. Firmy azjatyckie mając taką przewagę, mogę zaoferować wyroby po cenach nieosiągalnych dla przedsiębiorstw ze starego kontynentu.

Rozwiązaniem, które miało chronić Unię przed dostępem zewnętrznych kontrahentów miała być tzw. preferencja unijna. Została ona wprowadzona artykułem 138c ust. 1 pkt 4 w Ustawie Prawo Zamówień Publicznych już w kwietniu 2006r. jako implementacja postanowień tzw. dyrektywy sektorowej Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie udzielania zamówień przez podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych. Umożliwia ona aby zamawiający udzielając zamówienia sektorowego na dostawy mógł odrzucić ofertę, w której udział towarów pochodzących z państw UE lub państw, z którymi Wspólnota zawarła umowy o równym traktowaniu przedsiębiorców, nie przekraczał 50 proc. Jednak odrzucenie oferty w tej sytuacji, może nastąpić tylko wtedy, gdy zamawiający przewidział to w SIWZ.

Niestety, ten przepis nie działa. W ostatnim okresie mieliśmy przykład, gdy w przetargu na rury gazowe dwa pierwsze miejsce zdobyły firmy spoza UE, które co prawda deklarujące 50 proc. dostawy z Europy ale de facto importując całość materiału z Chin i Ukrainy.

Niewystarczające przestrzeganie tych zasad i zbyt rzadkie ich stosowanie jest naszym ogromnym błędem. Skoro istnieje taka możliwość prawna, musimy wykorzystać taką formę ochrony rynku jaka jest dostępna. Przecież w procedurze zamówienia publicznego rozdysponowywane są ogromne ilości pieniędzy, które mogłyby pracować dalej na naszą gospodarkę.

Na każdą tonę stali przypada zużycie 2 ton węgla. Hutnictwo generuje ogromne zamówienia i jest ważnym elementem napędowym w gospodarce oraz utrzymania miejsc pracy zarówno w górnictwie, koksownictwie, energetyce i wielu okołohutniczych przedsiębiorstwach. Nie dbamy już nie tyle o europejskich, co właśnie polskich wykonawców. W Niemczech w przetargach na inwestycje publiczne udział firm zagranicznych nie przekracza 1 proc. a u nas wynosi powyżej 40 proc.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP