Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Inwestor z Wysp chce spotkania z Mateuszem Morawieckim i Krzysztofem Tchórzewskim. Obiecuje 606,7 mln zł

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
13-02-2018 17:33 |  aktualizacja: 13-02-2018 17:36

Spółka pracownicza powołana w likwidowanej kopalni Krupiński w Suszcu znalazła inwestora skłonnego wyłożyć ponad 600 mln zł na reaktywację zakładu. Tamar Resources deklaruje, że jest w stanie naprawdę szybko, bowiem w rok, uruchomić kopalnię.

- Bardzo cenimy sobie możliwość współpracy z polskim rządem i w konsekwencji, budowę nowoczesnego i konkurencyjnego przemysłu górniczego. Wierzymy, że nasza inwestycja przyczyni się do wzmocnienia stosunków między Wielką Brytanią a Polską - podkreśla George Rogers, dyrektor zarządzający Tamar Resources w wystosowanym komunikacie.

Nieodłączną częścią inwestycji jest otrzymanie koncesji wydobywczej na południe od obecnego obszaru górniczego. Swoje poparcie w tej sprawie wyrazili już mieszkańcy gminy Suszec, na terenie której znajduje się kopalnia.

Czekają na spotkanie z premierem i ministrem


Znaczna część inwestycji dotyczy wymiany specjalistycznego sprzętu górniczego, przenośników i wyposażenia zakładu przeróbczego, które zostały przejęte przez poprzednich właścicieli. Pozostałe środki zostałyby zainwestowane w podziemne prace przygotowawcze oraz utrzymywanie odpowiedniego poziomu kapitału obrotowego.

W ramach porozumienia z Solidarnością, Tamar zobowiązał się zapewnić konkurencyjne warunki płacowe. Oznacza to, że przyszli pracownicy kopalni Krupiński otrzymają minimum średnie wynagrodzenie w sektorze górnictwa w zależności od kwalifikacji. Inwestor zamierza wprowadzić też korzystny program motywacyjny oraz szeroko zakrojone programy szkoleń w celu poprawy kwalifikacji i umiejętności pracowników każdego szczebla.

- W tym momencie oczekujemy na spotkanie z ministrem energii, by doprecyzować kwestie warunków zatrudnienia i pakietów socjalnych. Ponownie otwartą kopalnię Krupiński ma charakteryzować wysoki standard pracy - dodaje George Rogers.

- Przygotowujemy dla terenów likwidowanej kopalni Krupiński inwestycje, o szczegółach będziemy mogli mówić za pół roku, może wcześniej - zaznaczył 12 lutego wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

A pytany o pozyskanych przez związki inwestorów dla Krupińskiego wskazał też, że ta branża wymaga dużych nakładów inwestycyjnych.

Zastrzegł przy tym, że nie znaczy to, że nie ma miejsca na polskim rynku na nowe kopalnie. - Jak ktoś przeczyta Program dla sektora węgla kamiennego, to myślę, że miejsce na nowe kopalnie jest, na prywatne też - wskazał wiceminister energii.

Wiceminister podkreślił jednocześnie, że dla Krupińskiego przygotowywany jest - zgodnie z zapowiedziami - cały cykl zdarzeń, pewnych inwestycji, co wcale nie musi być w konkurencji do analizy złoża i ewentualnie do późniejszych decyzji koncesyjnych.

KOMENTARZE (14)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

32 526 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 008 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP