Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

J. Rożek, Bowim: nie widać perspektyw zahamowania spadku cen stali

Autor: WNP.PL (Rozmawiał: Piotr Myszor)
28-10-2015 10:02
J. Rożek, Bowim: nie widać perspektyw zahamowania spadku cen stali

Rok 2015 był bardzo dobry dla zakładów prefabrykacji zbrojeń -

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Nie widać sygnałów nadchodzącej stabilizacji cen. Spadkowy trend cenowy jest największym obecnie wyzwaniem polskiego rynku dystrybucji stali, utrudniającym zachowanie rentowności - uważa Jacek Rożek, wiceprezes Bowimu i dodaje, że plany jego spółki zakładają zwiększenie w przyszłym roku wolumenów sprzedaży o jedną piątą.

Jaka jest obecnie sytuacja cenowa? Czy się stabilizuje?
- Nie chciałbym się bawić w prognozowanie, ale moim zdaniem do końca roku ceny na pewno nie wzrosną. Nie widać na rynku sygnałów nadejścia jakiejkolwiek korekty w górę. Ceny wciąż spadają. Dlatego w pierwszym półroczu mieliśmy 15 procentowy wzrost przychodów, choć wolumeny sprzedaży wzrosły o 20 proc.

Nasz cel na rok 2016 to zdobycie większej ilości rynku. Planujemy zwiększyć wolumeny sprzedaży o 20 proc.

Gdzie widzi pan większą możliwość rozwoju - w handlu stalą czy produkcji zbrojeń?

- Rok 2015 był bardzo dobry dla zakładów prefabrykacji zbrojeń. W naszej grupie pracują one na maksymalnych obrotach. Nie widzę więc możliwości wzrostu ilościowego, boi musielibyśmy albo otworzyć nową zbrojarnię albo modernizować park maszynowy. Tu chcemy wykorzystać pracę z pełnym obłożeniem i poprawiać rentowność - dobierać najbardziej rentowne kontrakty, bo nie mamy obecnie potrzeby zapychania obłożenia mocy produkcyjnych przez kontrakty niskomarżowe. Pod względem rozwoju ilościowego będziemy się skupiali na rozwoju dystrybucji stali.

Jak z dzisiejszej perspektywy rozwoju rynku stali zbrojeniowej ocenia decyzję zamknięcia jednej ze zbrojarni?

- Bardzo dobrze, bo to właśnie on doprowadził do tego, że dziś zbrojarnia przynosi zyski. Wysokie obłożenie mocy produkcyjnych pozwala na rezygnację z kontraktów, które mogłyby przynosić straty. Ten ruch spowodował więc wzrost rentowności.

Czy wzrost zużycia stali to tylko kwestia inwestycji czy także poprawy gałęzi przemysłu produkującego wyroby w oparciu o stal?

- Wzrost wynika przede wszystkim z rozwoju infrastruktury. Chodzi nie tylko budownictwo, ale energetyka, rozwój sieci przesyłowych, gazowych. To w najbliższych latach będzie rosnący rynek.

Nie widzę równie dużego wzrostu w przypadku przemysłu.

Cała Europa ma problemy z importowaną stalą, zwłaszcza za ze wschodu. Czy u nas ta presja też jest widoczna?

- Nie widzimy dużych wolumenów stali docierających do nas z Dalekiego Wschodu, ale obecność tej stali w Europie ma wpływ na poziom cen, bo rynek stali jest już rynkiem globalnym. Na pewno u nas także mamy zwiększony napływ z kierunków wschodnich, ale dotyczy to naszych najbliższych sąsiadów, przede wszystkim Ukrainy.

Wciąż mamy do czynienia z utrzymującym się na stałym, wysokim poziomie importem wyrobów stalowych. Obecnie import to około 50 - 60 proc. zużycia.

Czy tego poziomu należy się obawiać i chronić rynek, co w obliczu rosnącej presji importowanej stali, zwłaszcza chińskiej robi wiele krajów świata?

- Dla krajowych producentów stali taki import ma duże znaczenie, zwłaszcza, że o ile wiem nie jest równoważony przez eksport naszej stali. Z punktu widzenia zachowania miejsc pracy wprowadzenie mechanizmów ochronnych to istotna kwestia.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP