Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jan Pilarczyk: Spawalnictwo bezpieczne i rozwojowe

Autor: wnp.pl (Tadeusz Gańczarczyk)
18-09-2009 09:23
Jan Pilarczyk: Spawalnictwo bezpieczne i rozwojowe

Jednym z rezultatów spowolnienia gospodarczego jest zaniechanie lub przesunięcie w czasie niektórych inwestycji infrastrukturalnych i przemysłowych. W konsekwencji oznacza to mniejszą liczbę zamówień dla firm wykonawczych i ograniczenie produkcji w wielu zakładach.

Jaki miało to wpływ na rynek urządzeń i materiałów spawalniczych? - zapytaliśmy Jana Pilarczyka, dyrektora Instytutu Spawalnictwa w Gliwicach.
- Gospodarka przeżywa trudny okres dekoniunktury i jej skutki wszyscy odczuwają. Rozmowy z ważnymi osobami z branży spawalniczej potwierdzają spadek sprzedaży materiałów i urządzeń. Spadek ten dotyczy w większym stopniu urządzeń spawalniczych niż materiałów dodatkowych do spawania. Wynika stąd, że zakres robót spawalniczych nie ulega istotnym ograniczeniom, natomiast inwestycje w nowe urządzenia są przesuwane w czasie.

Jednak duże firmy wcale nie narzekają. Rok 2008 był wspaniały - wspominają, ale ten rok wcale nie jest zły - dodają. Sprzedaż spadła o ok. 20-30 proc., a firmy odbiły sobie straty nominalne w sprzedaży korzystnym kursem złotego, ponadto czerpią zyski z przyjętej wcześniej strategii dużej dywersyfikacji klientów.

A te mniejsze firmy produkcyjne i dystrybucyjne z branży spawalniczej? Wydaje się, że kryzys uderzył w nie o wiele mocniej.

Mniejsze firmy zaopatrują z reguły małych i średnich producentów wyrobów spawanych, mniej odpornych na wahania koniunkturalne. Jeśli mają zlecenia muszą kupić materiały spawalnicze, ale nowe urządzenia niekoniecznie. Dlatego też konsekwencje kryzysu mogą odczuć w dużo większym stopniu.

Generalnie spawalnictwo jest w pewnej uprzywilejowanej pozycji w gospodarce. Mało kto wie, że jesteśmy obecni w około 100 branżach, a 7000 podmiotów gospodarczych wykorzystuje techniki spawalnicze. Taka dywersyfikacja stwarza bezpieczeństwo dla branży, powoduje łagodniejsze odczuwanie skutków wszelkiego rodzaju kryzysów.

My wciąż patrząc na spawalnictwo widzimy spawacza w tumanach iskier zawieszonego na kadłubie statku...

- Branża przeszła w ostatnich latach głęboką metamorfozę, korzysta z bardzo nowoczesnych technologii, urządzeń, a przez to nastąpiła synergia do nowych przemysłów, do nowych zastosowań. Z satysfakcją można stwierdzić. że polskie spawalnictwo jest obecnie integralną częścią spawalnictwa europejskiego. Pracuje na bazie tych samych norm i przepisów, a dyplomy personelu spawalniczego uznawane są na całym świecie. Mechanizacja procesów sukcesywnie wzrasta. Jednak są miejsca gdzie spawacz jest wciąż niezbędny. Dlatego każdego roku szkoli się w Polsce około 20 tys. spawaczy. Jest 315 ośrodków szkolenia, które działają pod opieką Instytutu Spawalnictwa i pod naszym nadzorem oraz wykorzystują nasze metody szkolenia.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP