Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jan Ziaja, prezes Hutmenu: nie odczuwamy skutków kryzysu

Autor: wnp.pl (Renata Dudała)
31-10-2011 11:39
Jan Ziaja, prezes Hutmenu: nie odczuwamy skutków kryzysu
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Nie jesteśmy w strefie euro, przez co łatwiej jest nam reagować na zmiany kursów walut - mówi dla portalu wnp.pl Jan Ziaja, prezes zarządu Hutmenu SA.

Jak sytuacja rynkowa przekłada się na kondycję firmy?
- To oczywiste, że to, co cię dzieje w Europie nie pozostaje bez wpływu na nasz rynek. Niektóre kraje Unii Europejskiej mają problemy. Nam pomaga to, że nie jesteśmy w strefie euro, przez co łatwiej jest nam reagować na zmiany kursów walut.

Poza dostawami krajowymi eksportujemy głównie na rynki europejskie. Jesteśmy powiązani z gospodarką niemiecką, która w odróżnieniu od innych krajów Unii Europejskiej nieźle prosperuje. Patrząc z punktu widzenia eksporterów jest to dobry czas ze względu na słabą złotówkę. Eksport staje się bardziej opłacalny.

Z drugiej strony niestabilny kurs złotego wpływa na ograniczenie importu i zwiększenie sprzedaży na krajowym rynku. Reasumując - nie odczuwamy skutków kryzysu.

Jak przedstawiają się najbliższe plany spółki?

- Jesteśmy skoncentrowani na produkcji wyrobów z miedzi i jej stopów. Są to głównie miedziane rury instalacyjne i ogólnego przeznaczenia oraz pręty i płaskowniki.

Podjęliśmy decyzję, że dzialalność produkcja będzie kontynuowana w Walcowni Metali Dziedzice, której jesteśmy właścicielem. Z kolei Wrocław, z którego zamierzamy wyprowadzić działalność produkcyjną, jest przewidziany pod projekt deweloperski. Na uwolnionym z produkcji terenie może powstać centrum kongresowe oraz usługowo-handlowe. Miasto wykazuje zainteresowanie tym projektem, a zatem liczymy na współpracę.

Od pewnego czasu Hutmen rozważa możliwość przeniesienia produkcji miedzi z Wrocławia. W związku z tym pojawił się projekt wspólnego przedsięwzięcia z KGHM Polska Miedź. Tym bardzje, że Hutmen współpracuje z należącą do KGHM-u Hutą Legnica m.in. w zakresie dostaw wlewków, które następnie są przetwarzane w Hutmenie na produkty finalne. Do współpracy z KGHM jednak nie doszło. Dlaczego?

- Rozmowy trwały od kilku lat. Nie doszło do współpracy i sprawa jest zamknięta z uwagi na zmiany warunków uczestnictwa w przedsięwzięciu ze strony KGHM. Hutmen miał dostarczyć linie do produkcji rur miedzianych, natomiast KGHM wydział produkcji wlewków. To miałoby sens. Okazało się jednak, że KGHM nie chce z nami spółki w ramach Huty Legnica i zaproponował inne warunki. KGHM nie chciał zaangażować się kapitałowo, natomiast chciał wejść do spółki wnosząc wyłącznie grunty. To zmieniło sens projektu i dla nas okazało się nieopłacalne.

Czy w Hutmenie przewidywane są zwolnienia?

Spółka jest już po restrukturyzacji zewnętrznej i wewnętrznej. Jednak cały czas racjonalizujemy koszty i staramy się optymalizować zatrudnienie. W ramach programu dobrowolnych odejść w ostatnim czasie odeszło ze spółki kilkanaście osób. Obecnie Hutmen zatrudnia około 400 pracowników.

Rozmawiała Renata Dudała

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP