Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

KGHM coraz bardziej międzynarodowy, a to może oznaczać problemy

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
21-10-2013 19:13
KGHM coraz bardziej międzynarodowy, a to może oznaczać problemy
Fot. Andrzej Wawok

KGHM zakłada, że do 2018-20 r. około 40 proc. produkcji i aktywów spółki będzie ulokowanych za granicą - poinformował wiceprezes KGHM Jarosław Romanowski. Nasz miedziowy potentat coraz aktywniej wychodzi poza granice kraju. Sęk w tym, że może to być zarzewiem konfliktu ze związkowcami.

Dlaczego w ogóle jednak KGHM wychodzi poza Polskę? Z pozoru wydaje się to zbędny krok. Niedawno zresztą spółka otrzymała nowe koncesje wydobywcze na eksploatację złóż na obszarach Zagłębia Miedziowego. Koncesje są ważna przez 50 lat od 1 stycznia 2014 r.
Jak tłumaczy szef firmy Herbert Wirth: koncesje to kluczowy dokument, warunkujący funkcjonowanie KGHM w Zagłębiu Miedziowym, dlatego całą procedurę ich przedłużenia była traktowana priorytetowo. Uzyskanie pozytywnej decyzji ministra środowiska to nasz ogromny sukces. - Jesteśmy przygotowani na 2014 rok, kiedy będziemy prowadzić wydobycie rudy już na podstawie nowych koncesji - powiedział prezes Wirth.

Otrzymanie koncesji oznacza, że miedziowa spółka nie zamierza poprzestać na czerpaniu z obecnych złóż. Wydobycie jest planowane na pół wieku.

Pomimo tego zapowiedź wiceprezesa Romanowskiego z pewnością nie zostanie mile odebrane przez związkowców. Problem w tym, ze związkowcy (a prawie wszystkie działające w KGHM organizacje związkowe mówią w tej sprawie jednym głosem) obawiają się, że większe zagraniczne zaangażowanie oznaczać będzie mniejsze inwestycje na krajowym podwórku. W domyśle należy spodziewać się zmniejszania produkcji i co najważniejsze być może także zmniejszania zatrudnienia.

Wracamy wiec do punktu wyjścia, skoro są rudy i koncesje to po co angażować się tysiące kilometrów od Lubina?

Odpowiedź jest dość prosta - decyduje ekonomia. Wymiernym wskaźnikiem jest koszt produkcji miedzi. A z tym w macierzystych zakładach KGHM nie jest zbyt dobrze. Polska spółka znajduje się na granicy trzeciego i czwartego kwartylu na krzywej kosztów produkcji. Oznacza to, że KGHM produkuje miedź drożej niż około 75 proc. innych producentów miedzi. Tymczasem otwarcie sztandarowego projektu KGHM jakim jest Sierra Gorda będzie oznaczało znaczy spadek kosztów. Sierra Gorda przez pierwsze 5 lat działalności będzie w dolnych 10 proc. światowej krzywej kosztów. W 2018 roku produkcja w tej chilijskiej kopalni ma stanowić około 30 proc. dzisiejszej produkcji KGHM.

Nic wiec dziwnego, że jeden z analityków uważa, że związkowcy powinni cieszyć się z wyjścia KGHM poza Polskę.

- Może się okazać, że KGHM będzie przynosił zyski w głównej mierze dzięki Chile. Paradoksalnie więc to czego obecnie obawiają się związkowcy może pomóc w utrzymaniu ich miejsc pracy - komentuje sytuację jeden z analityków.

Czy to przemówi do działaczy? Nie wiadomo jednak ekonomia mówi, że warto inwestować w tańsze, a więc niestety zagraniczne złoża.

NA GIEŁDZIE




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP