Niekorzystny trend w hutnictwie zaczyna się odwracać
wnp.pl (Renata Dudała) - 08-01-2010 10:27
- Firmy, które zostały zrestrukturyzowane zgodnie z normami unijnymi w mniejszym stopniu odczuły kryzys - mówi dla portalu wnp.pl Wojciech Szulc, kierownik działu Analiz Techniczno-Ekonomicznych Instytutu Metalurgii Żelaza.
W jakim stopniu kryzys zweryfikował rynek stalowy?
- Sytuacja kryzysowa, z jaką mieliśmy do czynienia w pierwszej połowie ubiegłego roku w najmniejszym stopniu dotknęła te firmy, które zostały zrestrukturyzowane według norm unijnych. Sposób restrukturyzacji, który narzuciła UE stworzył większą odporność na zjawiska kryzysowe. A zatem firmy, które zostały zrestrukturyzowane zgodnie z normami unijnymi w mniejszym stopniu odczuły kryzys. Co z drugiej strony nie znaczy, że wszystko odbyło się bezboleśnie, gdyż te firmy też musiały obniżyć produkcję czy zatrudnienie.
Warto podkreślić, że w hutnictwie - zarówno polskim jak i światowym - nie było spektakularnych zjawisk kryzysowych doprowadzających do bankructw, przejęć czy fuzji. Jeśli chodzi o nasz rynek - z pewnością pomogło nam to, że Polska nie zanotowała recesji i nie miała ujemnego PKB. Rynek skurczył się o 25-30 procent. Zarówno producenci jak i dystrybutorzy ponieśli straty, ale mieli je z czego pokryć. Wdrożone strategie oszczędnościowe w firmach stalowych pozwoliły im przetrwać najgorszy okres.
Czy Pana zdaniem istnieją szanse na wzrost?
- Według prognoz produkcja zwiększy się zarówno na świecie jak i w Polsce. Jak szacuje MEPS w 2011 roku padnie kolejny rekord produkcyjny, znacznie przekraczający miliard ton wyprodukowanej stali. Zdaniem ekspertów istnieją szanse, by produkcja stali w Polsce wzrosła w 2012 roku do 10-10,5 mln ton. Wszystko wskazuje na to, że kryzys mamy za sobą i niekorzystny trend zaczyna się odwracać.
- Sytuacja kryzysowa, z jaką mieliśmy do czynienia w pierwszej połowie ubiegłego roku w najmniejszym stopniu dotknęła te firmy, które zostały zrestrukturyzowane według norm unijnych. Sposób restrukturyzacji, który narzuciła UE stworzył większą odporność na zjawiska kryzysowe. A zatem firmy, które zostały zrestrukturyzowane zgodnie z normami unijnymi w mniejszym stopniu odczuły kryzys. Co z drugiej strony nie znaczy, że wszystko odbyło się bezboleśnie, gdyż te firmy też musiały obniżyć produkcję czy zatrudnienie.
Warto podkreślić, że w hutnictwie - zarówno polskim jak i światowym - nie było spektakularnych zjawisk kryzysowych doprowadzających do bankructw, przejęć czy fuzji. Jeśli chodzi o nasz rynek - z pewnością pomogło nam to, że Polska nie zanotowała recesji i nie miała ujemnego PKB. Rynek skurczył się o 25-30 procent. Zarówno producenci jak i dystrybutorzy ponieśli straty, ale mieli je z czego pokryć. Wdrożone strategie oszczędnościowe w firmach stalowych pozwoliły im przetrwać najgorszy okres.
Czy Pana zdaniem istnieją szanse na wzrost?
- Według prognoz produkcja zwiększy się zarówno na świecie jak i w Polsce. Jak szacuje MEPS w 2011 roku padnie kolejny rekord produkcyjny, znacznie przekraczający miliard ton wyprodukowanej stali. Zdaniem ekspertów istnieją szanse, by produkcja stali w Polsce wzrosła w 2012 roku do 10-10,5 mln ton. Wszystko wskazuje na to, że kryzys mamy za sobą i niekorzystny trend zaczyna się odwracać.
Czytaj więcej:
Instytut Metalurgii Żelaza
| koniunktura
Zobacz Także
- Konsolidacja sposobem na wzrost konkurencji na rynku stali26-01-2012 11:55
- Niewielkie zmiany wskaźnika syntetyczny koniunktury gospodarczej20-01-2012 21:18
- NBP: Oczekiwania firm cechuje rosnący pesymizm19-01-2012 10:33
- Branża stalowa nie ma recepty na kryzys13-01-2012 15:49
- Wskaźnik koniunktury w Szwajcarii w XII 2011 najniżej od ponad 2 lat28-12-2011 12:46
- BIEC prognozuje na stabilny wzrost 28-12-2011 10:16
- Stal idzie na giełdę19-10-2011 12:45
- Polskie firmy czeka próba płynności18-11-2009 11:38
- Niech już skończy się stalowa zapaść!06-02-2009 12:33
- Rok 2007 w najważniejszych branżach przemysłu14-12-2007 19:56
- Budownictwo na fali 27-07-2007 14:28
- Stal nierdzewna: koniunktura nie słabnie11-10-2006 11:59












Nie dodano jeszcze żadnego komentarza