Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Niemieckie hutnictwo obawia się wzrostu cen energii o 72 procent

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
15-02-2013 16:00

Zdaniem Hansa Jurgena Kerkhoffa, prezesa niemieckiego stowarzyszenia stali Wirtschaftsvereinigung Stahl, do takiego wzrostu cen mogą doprowadzić forsowane przez Komisję Europejską zmiany w handlu emisjami i plany przerzucenia na przemysł kosztów rozwoju energii odnawialnej w Niemczech. W Polsce także można obawiać się, że zmiany w handlu emisjami podniosą ceny energii.

Podczas konferencji prasowej w Dusseldorfie Kerkhoff użył dla zobrazowania tej tezy kwoty 621 mln EUR (w tym roku koszty energii wyniosły 362 mln EUR), według doniesień serwisu Bloomberg nie podając jednak szczegółów. Według niego znaczna część wzrostu ceny energii miałaby wypływać z przerzucenia kosztów subsydiowania rozwoju energii odnawialnej z gospodarstw domowych na przemysł. Kerkhoff stwierdził, że niemiecki przemysł w najbliższych 8 latach będzie miał o 13 proc. pozwoleń na emisję mniej niż potrzebuje. Konieczność dokupienia brakujących spowoduje zmniejszenie się konkurencyjności niemieckiej gospodarki. Taką samą zależność mamy w Polsce, gdzie większość energetyki jest oparta o węgiel kamienny.
Emisja CO2 to więc także dla polskiego hutnictwa sprawa strategiczna. - Dzisiaj teoretycznie problemu CO2 nie ma. To po pierwsze sprawa derogacji, a po drugie niska cena praw do emisji. Kiedy derogacja się skończy, a ceny emisji wzrosną, np. do 20 EUR, to będzie oznaczać automatyczny wzrost cen energii o 80 PLN. Dla branży energochłonnych to zabójstwo – uważa Bogusław Ochab, prezes Zakładów Górniczo – Hutniczych Bolesław.

Według oczekiwań Komisji Europejskiej ceny zezwoleń na emisję powinny na tym etapie sięgać 30 EUR, czyli mniej więcej dziesięciokrotnie więcej niż w ostatnim okresie. Obecna cena jest zdaniem komisji zbyt niska, aby opłacało się inwestować w bardziej przyjazne środowisku, nowoczesne technologie. Forsująca backloading, czyli wycofanie z rynku części zezwoleń aby wzrosła cena pozostałych, komisarz Connie Hedegaard uważa, że system handlu zezwoleniami na emisję nie jest zagrożeniem dla przemysłu stalowego, dla którego stanowi zaledwie 2 proc. kosztów, a przeciwnie – pozwala niektórym hutom sporo zarobić. Hedegaard wskazuje na przykład ArcelorMittal, która w ostatnim kwartale roku 2012 zarobiła na sprzedaży zezwoleń na emisję 220 mln USD, czyli ok. 162 mln EUR.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP