PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nowy rząd. Na co liczy branża stalowa?

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
12-11-2015 10:20
Nowy rząd. Na co liczy branża stalowa?

Hutnicy podkreślają, że niższe koszty, szczególnie związane z ochroną klimatu, powodują, że unijne hutnictwo ma znacznie gorszą pozycję konkurencyjną.

Fot. PTWP (Piotr Myszor)

Polska branża stalowa ma dość wyraźne i sprecyzowane oczekiwania w stosunku do nowego rządu. Chodzi jednak nie tylko o rzeczy, które nowi ministrowie powinni zmieniać, ale także o to, czego zmieniać nie powinni.

Zestawiliśmy najważniejsze postulaty obok siebie. Oto one:
Zmiana celów polityki klimatycznej

Branża metalurgiczna ma nadzieje na skuteczniejsze starania o zmianę nierealistycznych celów polityki klimatycznej, która może kosztować hutnictwo dziesiątki miliardów euro i tysiące miejsc pracy.

Według ArcelorMittal nowe cele polityki klimatycznej będą kosztować branżę stalową w Europie nawet 10 mld dolarów w latach 2020-2030, co może doprowadzić do wyłączenia mocy produkcyjnych. Zdaniem Eurofer bezpośrednie i pośrednie koszty związane z polityką klimatyczną sięgną w tym okresie nawet 34 mld euro.

Według branży, jeśli nie zmieni się kierunek polityki klimatycznej UE, będzie to ostatnia dekada hutnictwa w naszym kraju. Tuż po roku 2020 z ekonomicznej mapy znikną huty zintegrowane, a w ciągu kilku lat także produkujące stal w procesach elektrycznych.

W tym drugim wypadku emisje bezpośrednie nie stanowią takiego problemu, ale zabójcze mogą się okazać koszty pośrednie. Nasza energetyka oparta o węgiel kamienny będzie ponosiła spore koszty emisji i przerzuci je na swoich klientów, co oznacza wzrost cen energii. Polskie hutnictwo już dziś jest pod tym względem mniej konkurencyjne niż zakłady w innych państwach Unii Europejskiej, dalsze powiększanie różnicy kosztów energii pogrąży je całkowicie.

Ochrona rynku

Kolejnym postulatem jest wzmocnienie pozycji polskich przedsiębiorstw. To z jednej strony dążenie do zmiany reguł przetargów publicznych, które dałyby polskim firmom na rodzimym rynku równie mocną pozycję, jaką mają we własnych krajach producenci z innych państw UE. Jako przykład wskazywane są Niemcy, gdzie udział firm zagranicznych w przetargach na inwestycje publiczne nie przekracza 1 proc. U nas wynosi powyżej 40 proc.

Z drugiej strony problemem występującym w skali całej Europy jest mocna penetracja naszego rynku przez tanią stal importowaną spoza Unii Europejskiej. W przypadku Europy duże znaczenie ma stal z Chin, a Polsce większy udział ma stal od naszych bliższych sąsiadów - z Ukrainy, Białorusi, Rosji czy Mołdawii.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP