PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Osądzą aktorów za złe inwestycje w stocznie

Autor: PAP
14-06-2009 12:55

W najbliższą środę ma ruszyć proces w sprawie spowodowania w 2002 r. ponad 9 mln zł strat w Związku Artystów Scen Polskich. Oskarżeni to b. prezes ZASP Kazimierz Kaczor, b. skarbnik związku Cezary Morawski i b. główny księgowy Piotr K. ZASP stracił te pieniądze wskutek zakupu obligacji Stoczni Szczecińskiej.

To jedna z najdłużej czekających na rozpoznanie spraw w warszawskich sądach: akt oskarżenia warszawska prokuratura wysłała sądowi jeszcze latem 2003 r.
Początkowo sprawę w Sądzie Okręgowym w Warszawie miała prowadzić sędzia przewodnicząca składowi sądzącemu b. szefa PZU Władysława Jamrożego - co sprawiało, że nie mogła zająć się równolegle sprawą ZASP. Potem sprawę oddano innemu sędziemu.

Gdy w 2007 r. weszła zaś w życie ustawa o przekazywaniu części spraw sądom rejonowym, proces przeniesiono do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Tam sprawa też czekała, bo w pierwszej kolejności rozpatrywane są sprawy, w których oskarżeni odpowiadają z aresztu oraz zagrożone przedawnieniem.

Piotrowi K. warszawska prokuratura okręgowa zarzuca, że nie zachowując należytej ostrożności w inwestycjach finansowych naraził ZASP na straty w wysokości ponad 9 mln zł (roczny budżet ZASP wynosił ok. 7 mln). W 2002 r. podjął on decyzję o zakupie obligacji Stoczni Szczecińskiej Porta Holding SA, która wkrótce ogłosiła upadłość, na co przeznaczył 60 proc. środków inwestycyjnych ZASP. Według prokuratury, ta decyzja naraziła ZASP na utratę środków, bo były to krótkoterminowe obligacje wysokiego ryzyka. Związek stracił całą kwotę, gdyż zbankrutowana stocznia nie wykupiła obligacji.

Kaczora i Morawskiego oskarżono o upoważnienie księgowego do inwestowania pieniędzy związku bez zgody i wiedzy prezydium Zarządu Głównego (K. miał pełnomocnictwo zarządu ZASP do dysponowania pieniędzmi stowarzyszenia). Według prokuratury, Kaczor i Morawski nie zobowiązali K. do konsultowania jego decyzji; nie sprawowali też nadzoru nad inwestowaniem pieniędzy. Podsądnym, którzy odpowiadają z wolnej stopy, grozi do 3 lat więzienia.

Zawiadomienie w tej sprawie we wrześniu 2002 r. złożył do prokuratury ówczesny prezes ZASP Olgierd Łukaszewicz. Wyjaśniał, że choć były prezes i skarbnik mogli nie wiedzieć o zakupie obligacji, nie zwalnia ich to z odpowiedzialności. Kaczor utrzymywał, że o zakupie obligacji nie wiedział i że księgowy dokonał tego posunięcia bez konsultacji.

"Kiedy 29 czerwca 2002 r. zapoznałem się z tragiczną dla ZASP wiadomością o utracie olbrzymiej części kapitału, którego procenty żywiły ZASP, Stowarzyszenie zagłębiło się w problemy, które pochłonęły naszą energię na kilka miesięcy" - mówił Łukaszewicz. Zagrożone było utrzymanie Domu Artystów Weteranów w Skolimowie, ale pomogło mu m.in. Ministerstwo Finansów.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 056 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

520 576 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP