Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Po ponad trzech latach związkowcy wygrali w KGHM

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
23-06-2014 20:36
Po ponad trzech latach związkowcy wygrali w KGHM
Fot. PTWP (Piotr Myszor)

Podczas poniedziałkowego walnego KGHM doszło do zmian w radzie nadzorczej spółki. Czy resort skarbu zakopał topór wojenny powołując w skład rady związkowców?

Walne określiło liczbę członków rady nadzorczej spółki na 7do10 osób i powołało w jej skład następujące osoby: Tomasza Cyrana, Bogusława Stanisława Fiedora, Andrzeja Kidybę, Marcina Morynia, Jacka Poświatę, Barbarę Wertelecką – Kwater. Jednak dużo ważniejsze jest powołanie w skład rady osób wskazanych przez pracowników spółki: Józefa Czyczerskiego,
Leszka Hajdackiego i Bogusława Szarka.

Spór na linii MSP związkowcy rozpoczął się jeszcze w czasie, gdy resortem skarbu kierował Aleksander Grad. To wówczas po raz pierwszy walne spółki (w którym dominującą role odgrywa MSP) odmówiło zatwierdzenia na członków trzech przedstawicieli załogi.

W spółkach będących dawnymi przedsiębiorstwami państwowymi udział przedstawicieli załogi w radzie nadzorczej gwarantuje ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Wybór kandydata do rady nadzorczej jest - jak stanowi ustawa - wiążący dla władz spółki. Takie uprawnienie mają obecnie załogi kilkuset spółek w kraju.

Później sytuacja powtórzyła się. Jakie były powody decyzji walnego? Nieoficjalnie wiadomo, że była to swojego rodzaju kara dla związkowców (w praktyce do rady wchodziły osoby pełniące przywódcze funkcje w działających w KGHM związkach zawodowych). Mówi się także, że MSP nie podobał się dostęp związkowców do wszystkich poufnych informacji spółki.

Od początku związkowcy wybrani przez załogę zapowiadali, że zwrócą się do sądu. Tak zrobił także Leszek Hajdacki (szef Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego). Złożył pozew przeciwko KGHM. Żądał, by sąd ustalił jego członkostwo w radzie nadzorczej i ewentualnie zobowiązał władze spółki do złożenia oświadczenia woli, że został on powołany do rady nadzorczej.

Związkowiec przegrał jednak w sądach I i II instancji - zarówno jego pozew, jak i apelacja zostały oddalone. Z tego powodu złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. A ten stwierdził, że błędnie pozwał on spółkę, zamiast zaskarżyć uchwałę walnego zgromadzenia akcjonariuszy.

Później sąd nie dopatrzył się złamania prawa. Wiele wskazywało więc, że sprawa ostatecznie zakończyła się porażką związkowców.

Jednak dość niespodziewanie poniedziałkowe walne powołało ich w skład rady.

Co się stało? Według naszego rozmówcy chodziło o uspokojenie sytuacji w spółce. – Biorąc pod uwagę wyzwania stojące przed firmą, warto załagodzić spory. Zwłaszcza, że w gruncie rzeczy stały się one nie istotne. Wyciągnięto rękę do związkowców. Z drugiej strony MSP udowodnił związkowcom, kto rządzi w spółce - komentuje sytuację nasz rozmówca z KGHM.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP