Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Poncyljusz o porozumieniu z KE ws. Stoczni Gdańskiej

Autor: PAP
20-07-2007 17:26

Ministerstwo Gospodarki zrobi wszystko, by osiągnąć porozumienie z Komisją Europejską (KE) w sprawie redukcji mocy w Stoczni Gdańskiej - poinformował na piątkowej konferencji wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz.

Przypomniał, że rząd ma około miesiąca, by przedstawić Komisji plan redukcji mocy.
W piątek Komisja Europejska postawiła ultimatum, dając Polsce miesiąc na przedstawienie tych planów. Jeśli to nie nastąpi, zakład będzie musiał zwrócić pomoc publiczną, jaką dostał od polskiego rządu po 1 maja 2004 roku. Jednocześnie KE zatwierdziła zgłoszone redukcje mocy dla stoczni Gdynia i Szczecin.

"Cieszy nas dobra informacja o zatwierdzeniu wstępnych uzgodnień ws. Stoczni Gdynia i Stoczni Szczecińskiej Nova. Stocznia Gdańsk ma szansę dołączyć do tego i minister gospodarki zrobi wszystko co w jego mocy, żeby można było doprowadzić do redukcji i uzgodnień z Komisją Europejską" - powiedział wiceminister.

Wyjaśniał, że podstawowe rozbieżności między Stocznią Gdańsk i komisją polegają na tym, iż komisja wskazuje na konieczność zamknięcia dwóch z trzech posiadanych przez stocznię pochylni. Natomiast według stoczni dwie pochylnie muszą nadal funkcjonować. Według niego, redukcja mocy to podstawowy warunek KE, nie mówi się tu natomiast o prywatyzacji i restrukturyzacji.

Dodał, że przez długi czas Stocznia Gdańsk nie przedstawiała Komisji Europejskiej wystarczających informacji. Jednak ostatnio ta sytuacja się poprawiła.

Poncyljusz poinformował też, że Komisja Europejska przedstawiła aktualne obliczenia wielkości pomocy publicznej dla Stoczni Gdańsk, która - według KE - wynosi 192,5 mln zł. "Taka kwota byłaby do zwrotu, gdyby zapadła decyzja negatywna" - powiedział. Tymczasem Stocznia Gdańsk wylicza, że wielkość pomocy publicznej to 36 mln zł.

"Kwota do zwrotu byłaby 6-7 razy większa, niż oblicza zarząd Stoczni Gdańskiej. Oznaczałoby to upadłość stoczni" - powiedział.

Według wiceministra, po przekazaniu rządowi oficjalnego stanowiska komisji, zostanie ono przesłane Stoczni Gdańskiej. W ciągu tygodnia stocznia powinna mieć projekt odpowiedzi do KE. Wyjaśniał, że możliwe są trzy scenariusze - zgoda na warunki KE, szukanie kompromisu oraz nieprzyjęcie warunków Komisji.

"Wierzę, że realny jest scenariusz szukania kompromisu" - powiedział.

KE niechętnie patrzy na pomoc publiczną, ponieważ zakłóca ona konkurencję na wspólnym unijnym rynku. Uważnie bada wsparcie przedsiębiorstw z państwowej kasy, uzależniając - jak w przypadku polskich stoczni - swoją zgodę od radykalnej restrukturyzacji zakładów, która musi być finansowana nie tylko przez dotacje publiczne, ale również przez kapitał prywatny. Efekt zakłócenia konkurencji wynikający z pomocy musi być zrekompensowany redukcjami zdolności produkcyjnych.

Zatwierdzenie redukcji w stoczniach Gdynia i Szczecin to dopiero pierwszy, choć istotny etap zatwierdzenia pomocy publicznej. Zanim KE wyda ostateczną zgodę, Polska będzie musiała wykazać, że plany restrukturyzacyjne tych zakładów rzeczywiście zapewnią im długookresową rentowność bez dalszego wsparcia ze strony państwa. KE podkreśla także konieczność prywatyzacji, która zapewni kapitał niezbędny do przeprowadzenia gruntownej modernizacji i pozwoli stoczniom stanąć na nogi.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP