PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przemysław Sztuczkowski: Może dojść do dekonsolidacji w branży hutniczej

Autor: wnp.pl (Wojciech Kuśpik, Tadeusz Gańczarczyk)
18-03-2009 12:45
Przemysław Sztuczkowski: Może dojść do dekonsolidacji w branży hutniczej

Kryzys wszedł w fazę kompletnie nieprzewidywalną - nikt nie zna ani jego głębokości ani odpowiedzi na pytanie: jak długo będzie trwał. O ocenę aktualnej sytuacji w sektorze hutniczym poprosiliśmy Przemysława Sztuczkowskiego, prezesa zarządu Złomreksu SA.

Jaka jest aktualna sytuacja w sektorze hutniczym?
- Najbardziej odczuwalny jest drastyczny spadek cen wyrobów. To się rozpoczęło już we wrześniu 2008 r. Wprawdzie był mały wzrost cen w styczniu, ale nie miał większego znaczenia dla rynku. Nikt nie wie kiedy i na jakim poziomie to się zakończy.

Nasi specjaliści ze Złomrex Metalu przekonywali, że kiedy cena złomu spadnie poniżej magicznego poziomu 500 zł, to wszyscy zamkną skupy, nikt nie będzie się tym zajmował i... w listopadzie cena spadła do 420 zł. Ani jedna tona surowca nie wjechała do żadnej huty, nikt nie dostał ani kawałka złomu. To była próba sił. W grudniu 2008 roku ceny nieco odbiły się, a w styczniu cena złomu doszła do 800 zł. Teraz znowu spadają.

Pytanie - czy ceny mogą dojść do bardzo niskich poziomów? Oczywiście że mogą! Wprawdzie analitycy mówią, że obecnie ceny energii i gazu są na innym poziomie, wynagrodzenia są inne... Zgoda, ale pręty żebrowane są
o wiele tańsze, cena złomu w marcu znowu spada o 80 zł.

A jak to się ma do cen w tym samym czasie ubiegłego roku, kiedy tendencja była odwrotna, tym bardziej, że ubiegły rok trzeba, z dzisiejszej perspektywy, oceniać jako nienaturalnie dobry?

- Tak, ubiegły rok był dobry dla branży hutniczej przez dwa kwartały. Jesteśmy branżą cykliczną, co oznacza, że najszybciej odczuwamy kryzys i także od razu reagujemy na wzrost popytu. Generalnie co najmniej o trzy miesiące wyprzedzamy resztę rynku. Zastanawiające, że spadek cen jest większy niż spadek zapotrzebowania na wyroby hutnicze. Popyt nie zdołował tak mocno jak ceny. O dziwo, nie poszło to w parze. Jeśli chodzi o produkcję to spadek jest znaczący - w samym styczniu ok. 40 proc.

Czy te zjawiska dekoniunkturalne są mocno odczuwalne na rynku, na przykład w braku płynności finansowej niektórych podmiotów?

- Odczuwalne jest usztywnienie się firm, które są znaczącymi graczami na rynku, a dotyczy to przede wszystkim strategii firm ubezpieczeniowych. Przypomnę, że od kilku lat współpracujemy z ubezpieczycielami - firmami Coface, Euler Hermes - i obecnie są to układy niesamowicie istotne na rynku. Przedtem pracowaliśmy bez ubezpieczycieli, czyli sprzedawaliśmy do klienta, badając jego kondycje i możliwości własnymi siłami... no a teraz przyzwyczailiśmy się do firm ubezpieczeniowych, każdy wolał zapłacić i podzielić się ryzykiem. I właśnie w tej chwili nastąpiło wyraźne zaostrzenie limitów dla tych klientów, którym chcemy dostarczać nasze wyroby. Dotyczy to przede wszystkim, przemysłu samochodowego, kuźnictwa - ubezpieczyciele ograniczają albo wycofują limity. Chcąc sprzedawać musieliśmy wrócić do starych metod. Dobrze, że nie zlikwidowaliśmy tych służb i sami badamy kondycje klientów, sami oceniamy ryzyko, zapewniamy sobie jakieś zabezpieczenia...



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 506 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP