PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rynek stali: wyjście z zapaści dopiero w roku 2014

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
19-05-2013 12:23
Rynek stali: wyjście z zapaści dopiero w roku 2014
Fot. PTWP

Sytuacja rynku stalowego w Polsce i Europie jest bardzo trudna i w najbliższych miesiącach trudno liczyć na poprawę. Bardziej optymistyczne prognozy dotyczą dopiero roku 2014. Przedstawiciele branży liczą na poprawienie sytuacji przez prowadzone i planowane inwestycje infrastrukturalne. Mają także nadzieję na zmianę postaw banków i firm ubezpieczeniowych, które pogarszają sytuację branży usztywniając warunki finansowania i ubezpieczania jej działalności. - Nie leczy się białaczki ciągłym upuszczaniem krwi pacjentowi - uznali uczestnicy sesji "Europejski rynek stali" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2013.

Sprzedaż stali przez krajowych dystrybutorów ciągle spada, a zapasy rosną. Jawne zużycie stali na świecie rośnie, lecz w Europie spada i na rok 2013 także prognozowany jest spadek. Prognozy dotyczące naszego rynku w krótkim terminie nie są zbyt optymistyczne.
Zdaniem Roberta Agha, prezesa Ferony Polska nasz rynek stał się ofiarą własnego sukcesu, bo szybki rozwój we wcześniejszych latach doprowadził do wzrostu mocy produkcyjnych i teraz bardzo wielka jest nadpodaż sieci dystrybucyjnej. - Sieć będzie się musiała dostosować do nowych potrzeb, a to będzie kosztowało istnienie części firm. O tym kto przetrwa będą decydowały pieniądze klientów - powiedział Robert Agh.

Polskę prawdopodobnie czeka jeszcze kolejny etap konsolidacji rynku. Jorg Feger, dyrektur departamentu badań w Bundesverband Deutscher Stahlhandel (BDS) zwrócił uwagę na postępowanie tego procesu w Niemczech. - Kiedy związek powstawał w roku 1969 miał 2158 członków, teraz jest 435. Przy czym sprzedaż tych podmiotów wciąż rośnie. Zmniejszanie się liczby członków to wynik procesów konsolidacyjnych na rynku - powiedział Jorg Feger.

Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu zwrócił uwagę na zmiany zachodzące w wymaganiach odbiorców. - Nie pamiętam kiedy ostatnio ktoś przyjeżdżał żeby zabrać pełną ciężarówkę jednego towaru. Teraz na samochodzie jest często po kilkadziesiąt pozycji. Klient wymaga dostępności bardzo szerokiego asortymentu w jednym miejscu. Nie będzie jeździł po kilku punktach i uzupełniał zamówienia - mówił Jerzy Bernhard. Wiele firm dokonało zróżnicowania źródeł przychodu. To już nie składy, ale centra serwisowe lub składy z elementami centrum.

Bernhard zwracał także uwagę na konieczność konkurowania firm dystrybucyjnych z systemami dystrybucji producentów. - Jak odbudować ceny, kiedy trzeba bezpośrednio konkurować z producentami, którzy sprzedając towar przez własne systemy dystrybucyjne mogą stosować dumping cenowy? - pytał Jerzy Bernhard. W obecnej sytuacji bardzo ważny jest także standing finansowy firmy. - Ceny produktów cały czas pozostają w trendzie spadkowym. Rosnąca konkurencja i niski popyt powodują, że producenci starają się utrzymać udział w rynku kosztem rentowności i cen - powiedział Jerzy Bernhard.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP