PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

"Solidarność" krytykuje rząd i polityków PO

Autor: PAP
09-09-2008 17:01

Gorąca dyskusja, w której m.in. krytykowano polityków PO i mówiono o możliwości konfrontacji z rządem, towarzyszyła we wtorek w Gdańsku obradom Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", która podsumowała ostatnią manifestację ogólnopolską związku w Warszawie 29 sierpnia.

"Mamy dziś stocznie i emerytury. Tu nie ma co debatować, trzeba rozstrzygnąć, czy odpuszczamy to, czy nie. W Polsce jest dziś polityczny pat. Prezydent Lech Kaczyński w części spraw jest po naszej stronie, Kościół jest podzielony, PO rozsiada się w fotelach, a PiS wysiada. Jeżeli nie będziemy przygotowani do nawet fizycznego zwarcia, to jako związek przegramy" - powiedział członek prezydium "Solidarności", Jacek Smagowicz.
Przewodniczący Zarządu Regionu Wielkopolska Południowa "S" Jan Mosiński podkreślił, że "nie wyobraża sobie" dalszych rozmów związku z sekretarzem stanu w kancelarii premiera Michałem Bonim, który jesienią ub. roku obejmując funkcję w rządzie przyznał się do kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa.

"Jak to wygląda, żeby partnerem +Solidarności+ był agent bezpieki, to celowy pomysł Donalda Tuska, że wystawia nam takiego człowieka" - dodał Mosiński. Wezwał też, by kierownictwo "S" wypowiadając się publicznie zaostrzyło formę języka.

"Jeżeli cham używa chamskiego języka, to my tak samo musimy odpowiadać. Niesiołowski, Szejnfled i cała ta spółka, trzeba wziąć to towarzystwo za krawaty. Skończmy z parlamentarnym językiem, mówmy językiem ulicy" - apelował Mosiński.

Szefowa Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" Maria Ochman zarzuciła premierowi organizowanie "tajnych spotkań" z różnymi środowiskami branży medycznej, aby zyskać ich poparcie dla projektów ustaw zdrowotnych przygotowanych przez PO.

"Takie metody to prowokacja i kupczenie. Platforma Obywatelska działa według zasady +dziel i rządź+. To nie ma nic wspólnego z dialogiem społecznym" - oceniła Ochman.

Nastroje na sali próbował studzić przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek.

"Na to tylko oni czekają, żebyśmy zareagowali chamstwem na chamstwo i dali się wciągnąć w tę pyskówkę. Co do wyboru osób z rządu, z którymi mamy się kontaktować, to jesteśmy na to skazani. Sami byśmy chyba nie chcieli, żeby ktoś z zewnątrz ustalał nam, naszą solidarnościową delegację" - powiedział lider "S".

Śniadek ocenił jednak, że po "tamtej stronie kurs się zaostrza". "Być może, że będziemy zmuszeni kontynuować takie manifestacje, jak w Warszawie. Ta manifestacja dała nam dużą energię potencjalną do dalszych działań. Była też potrzebna w sensie psychologicznym, pomogła nam skonsolidować struktury" - dodał.

Lider "S" poinformował, że w związku z tym, że 29 sierpnia w Warszawie nie doszło do bezpośredniego spotkania z premierem, związek złożył na piśmie prośbę do Donalda Tuska o wyznaczenie innego terminu na rozmowę z przedstawicielami związku.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 196 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP