Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Szef MON zaniepokojony opóźnieniem budowy patrolowca na bazie "Gawrona"

Autor: PAP
28-11-2012 20:28

Szef MON Tomasz Siemoniak powiedział w środę w Gdyni, że jest zaniepokojony opóźniającą się konsolidacją stoczni Marynarki Wojennej i Nauty; konsolidacja jest warunkiem zlecenia stoczniom prac przy budowie patrolowca, który ma powstać na bazie korwety "Gawron".

Znana głównie z niedokończonej budowy korwety "Gawron" gdyńska Stocznia Marynarki Wojennej jest od 7 kwietnia 2011 r. w upadłości likwidacyjnej. Wcześniej przez prawie półtora roku spółka była w tzw. upadłości układowej. W połowie października Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) za pośrednictwem należącej do niej Stoczni Nauta złożyła syndykowi ofertę dzierżawy i zakupu zorganizowanej części przedsiębiorstwa Stocznia Marynarki Wojennej.
Jak powiedział w środę w Gdyni Siemoniak, ARP i minister skarbu, m.in. składając tę ofertę, wykonali "pierwszy krok do konsolidacji stoczni Nauta i Marynarki Wojennej".

"Teraz, jeśli tak można powiedzieć, piłka jest po stronie syndyka i tych, którzy rządzą stocznią (Marynarki Wojennej - PAP)" - powiedział Siemoniak; dodał, że podjęte przez ministra skarbu działania "nie znajdują odpowiedniego tempa wśród osób odpowiedzialnych za sytuację w Stoczni Marynarki Wojennej".

"Jestem zaniepokojony, będę prosił ministra skarbu i Agencję Rozwoju Przemysłu, aby w ramach swoich instrumentów, które też są ograniczone - bo jest syndyk, sąd - działali, aby ta sytuacja uległa poprawie. To jest też w interesie stoczni i pracowników. Uważam, że dzisiejszy stan nie prowadzi do niczego dobrego" - powiedział minister.

Siemoniak dodał, że jego resort jest przygotowany na zlecenie prac, w ramach których korweta Gawron miałaby zostać przekształcona w patrolowiec. "Warunkiem jest konsolidacja. W tej sprawie jesteśmy zniecierpliwieni, zwłaszcza że marynarka potrzebuje takiego okrętu patrolowego" - powiedział szef resortu obrony.

PAP nie udało się w środę skontaktować z syndykiem Stoczni Marynarki Wojennej. Z kolei prezes stoczni Robert Roszkowski nie chciał wypowiadać się na temat konsolidacji. "To są sprawy syndyka" - powiedział.

Siemoniak poinformował też w środę, że konsorcjum stoczni Nauta i Marynarki Wojennej "zawaliły remonty statków dla Marynarki Wojennej". "W zawiązku z tym nie wykorzystamy 56 mln zł. To jest sytuacja dla mnie i dla Marynarki Wojennej przykra, bo chcielibyśmy, aby polskie stocznie zyskiwały zamówienia, aby je realizowały, natomiast po tamtej stronie musi być gotowość do wysiłku, my nie chcemy za darmo dawać pieniędzy" - powiedział szef MON.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 141 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP