Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Związkowcy: Grad od lenistwa przez kłamstwa

Autor: PAP
08-09-2009 19:06

Związkowcy ze stoczni w Szczecinie i Gdyni krytycznie oceniają decyzję premiera Donalda Tuska o pozostawieniu Aleksandra Grada na stanowisku ministra skarbu.

Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego Mieczysław Jurek powiedział, że postulat o odwołaniu Grada jest nadal aktualny.
"Grad od lenistwa poprzez kłamstwa sprawił, że w przemyśle stoczniowym nic się nie dzieje i nic dziać się nie będzie. Grad ma jedną ideę - sprzedać stocznie, żeby pozbyć się problemu. Jego intencje mają tylko ten jeden cel. Premier w tym co dzisiaj powiedział staje się niewiarygodny" - uważa Jurek.

Jak dodał, "premier Tusk mówił wcześniej, że jeśli ktoś ma pomysł na ratowanie przemysłu stoczniowego, niech go zgłasza". "My związkowcy z Solidarności zgłaszaliśmy takie propozycje, na przykład powołania grupy ekspertów do zanalizowania sytuacji stoczni i sposobu wyjścia z kryzysu. Jednak bez odzewu" - stwierdził szef zachodniopomorskiej "S".

Przewodniczący powiedział, że związkowcy z Solidarności z ministrem Gradem rozmawiać nie będą, bo jest on "nieszczęściem dla stoczni". Zaznaczył, że niepokoi ich sama obecność Grada na stanowisku ministra w sytuacji, gdy planowana jest prywatyzacja zakładów. "Boimy się, że pracownicy z innych firm zostaną na lodzie tak jak stoczniowcy" - dodał.

Przewodniczący "Solidarności 80" ze Stoczni Szczecińskiej Nowa Jacek Kantor powiedział PAP, że jest "totalnie rozczarowany" i zawiedziony decyzją premiera w sprawie Grada. "Cały czas oszukiwano nas w tym, że coś w sprawie stoczni się robi. Liczyliśmy na nowe spojrzenie w ministerstwie na sprawy stoczniowe. To, że Grad zostaje, dla nas źle wróży" - stwierdził.

Kantor dodał, że dymisja ministra Grada nie jest dla związkowców głównym celem, ale obawiają się, żeby nieudolność, jaką wykazał przy stoczniach, nie zmarnowała w procesie prywatyzacji tego, co zostało. Według Kantora, związkowcy chcą rozmawiać o sprawach stoczni z premierem Tuskiem.

Niezadowolenia z decyzji szefa rządu o pozostawieniu Grada na stanowisku ministra skarbu nie kryje OPZZ z gdyńskiej stoczni.

"Oczekiwaliśmy dymisji Grada, który przed ostatnimi wyborami do europarlamentu kłamał, zapewniając nas, że jest pewny inwestor dla stoczni. To była wielka mistyfikacja, wszystko po to, że sprawę przeciągnąć w czasie i żeby Platforma Obywatelska uzyskała dobry wynik wyborczy" - powiedział PAP przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej (należącego do OPZZ) w Stoczni Gdynia, Jan Gumiński.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP