Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Związkowcy ze stoczni spotkają się z Gradem

Autor: PAP
27-07-2009 16:38

Związkowcy ze Stoczni Gdynia oraz Szczecin zapowiadają, że spotkają się w środę z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem. Oczekują wyjaśnienia aktualnej sytuacji zakładu i zapewnienia, że w niedługim czasie zostanie wznowiona produkcja statków.

Minister skarbu przesłał w piątek pismo do związkowców stoczni Gdynia i Szczecin. W liście przedstawił stan zaawansowania prac nad projektem sprzedaży majątku obu zakładów oraz zaprosił związkowców na spotkanie. Wcześniej związkowcy z obu stoczni poprosili o pilne spotkanie z premierem i ministrami odpowiedzialnymi za sprzedaż stoczni.
Przewodniczący stoczniowej Solidarności ze stoczni Gdynia Dariusz Adamski powiedział w poniedziałek PAP, że "związkowcy potrzebują wyjaśnienia, jaka jest obecnie sytuacja stoczni". "Najciekawsze w liście ministra jest zapewnienie, że inwestor wykonuje prace mające na celu jak najszybsze uruchomienie produkcji statków. Jesteśmy ciekawi co to za prace, bo tutaj w stoczni nic się nie dzieje i nikogo nie ma" - dodał.

Wiceprzewodniczący stoczniowej "S" z gdyńskiej stoczni Aleksander Kozicki podkreślił w rozmowie z PAP, że chciałby usłyszeć od ministra Grada, kiedy i na jakich warunkach stocznia będzie sprzedana. W podobnym celu na spotkanie pójdzie szef Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej w stoczni w Gdyni Jan Gumiński.

Także związkowcy ze stoczni szczecińskiej wybierają się na spotkanie z ministrem Gradem - zapewnił w niedzielę PAP Jacek Kantor z zakładowej Solidarności'80. "Będziemy prosić, by w spotkaniu wziął również udział prezes Polskich Stoczni Jan Ruurd de Jonge. Chcemy, by potwierdził on, że transakcja zostanie sfinalizowana, a inwestor wystąpił jedynie o dodatkowy audyt" - powiedział Adamski.

Krzysztof Fidura z NSZZ "Solidarność" SSN powiedział w poniedziałek PAP, że przedstawiciele jego związku wybierają się na spotkanie głównie po to, by zadbać o sprawy społeczne pracowników.

"Chcemy dowiedzieć się, jak rząd zabezpieczy interesy pracowników obu stoczni i co z nimi się stanie, jeśli spełni się czarny scenariusz i nie dojdzie do sfinalizowania transakcji z obecnym kupcem. Teraz ważą się losy ośmiu tysięcy stoczniowców" - mówił.

21 lipca główny inwestor stoczni Gdynia i Szczecin - Stichting Particulier Fonds Greenrights - miał przekazać pieniądze za ich majątek. Poprosił jednak o przedłużenie terminu zapłaty do 17 sierpnia. Wątpliwości inwestora wzbudził list od Szczecińskiego Stowarzyszenia Obrony Stoczni, w którym napisano m.in., że stocznia w Szczecinie mogła być "pralnią brudnych pieniędzy".

W maju Stichting Particulier Fonds Greenrights zakupił kluczowe aktywa stoczni Gdynia i Szczecin, a 17 czerwca otrzymał gwarancje banku Qatar Islamic Bank. Inwestor ma zapłacić za majątek stoczni Gdynia i Szczecin odpowiednio - ponad 287 mln zł oraz ponad 94 mln zł. Stichting Particulier Fonds Greenrights jest jedynym udziałowcem spółki Polskie Stocznie. Natomiast QInvest jest inwestorem w tej spółce.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 682 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP